WOPR na mazurskich jeziorach

Mazury obejmują piękny, pagórkowaty teren z ponad 3000 jezior, połączonych siecią kanałów wodnych. Kanał Elbląski z zespołem 5 pochylni stanowi atrakcję w skali europejskiej. Nic dziwnego że rocznie krainę odwiedza około milion turystów a ich liczba stale rośnie.

Pracownicy Mazurskiego WOPR pilnują 486 km² powierzchni Wielkich Jezior, bazy pogotowia rozmieszczono tak, aby ratownicy mogli dotrzeć na miejsce wypadku w ciągu nie więcej niż 15 minut. Przeszkodzić może zła pogoda lub kilka wypadków jednocześnie.

Ratownicy pilnują bezpieczeństwa pływających, zajmują się ratownictwem technicznym jak odholowywanie uszkodzonych łodzi, ściąganie jednostek z mielizny, podnoszenie zatopionych z dna (odpłatnie na zlecenie właściciela), zabezpieczają regaty i inne imprezy wodne. Współpracują z różnymi jednostkami administracji rządowej, samorządowej i ochroną środowiska.

Niosą pomoc załogom jachtów turystycznych i sportowych, żaglowym, motorowym, wędkarskim i kajakowym. Prowadzą także wykłady i prelekcje na temat bezpieczeństwa na terenie Wielkich Jezior, szkolenia żeglarskie, motorowodne, nurkowe i ratownicze na wodach śródlądowych i morskich. Wspieranie rozwoju turystyki żeglarskiej przez rozbudowę portów, przystani i infrastruktury.

Powiadamia o zagrożeniach na wodzie na przykład aby zapobiec wywracaniu się jachtów, przeprowadza kontrolę jachtów czy posiadają wymagane środki bezpieczeństwa, a w przypadku żeglowania nocą jest wyposażony w światła nawigacyjne.

W 2010 r. Mazurski WOPR otrzymał sprzęt do ratowania na lodzie oraz ratownictwa wysokościowego na śluzach i tamach, akcji przeprowadzanych z mostów czy ze śmigłowca. Najbardziej niebezpieczna porą jest przełom zimy i wiosny kiedy lód staje się cienki a przybywa wędkarzy łowiących w przeręblach oraz spacerowiczów.

W zimie całodobowe dyżury pełnione są w czterech stacjach, nad jeziorem Mamry, Niegocin, Mikołajskim i Roś. Ratownicy prowadzą cykl szkoleń jak bezpiecznie wypoczywać w zimie, postępować w przypadku załamania się lodu i jakie służby najlepiej zawiadomić w razie wypadku.

Na wyposażeniu są między innymi kombinezony suche do ratownictwa lodowego, buty neoprenowe, nakładki na buty do poruszania się po lodzie, piły motorowe z dodatkami do cięcia lodu, kombinezony dla załóg poduszkowców, kolce i śruby lodowe, liny statyczne i dynamiczne oraz do zabezpieczeń nurkowych, wodoodporne latarki, szelki asekuracyjne i inne. Wraz z poduszkowcami i skuterami śnieżnymi z saniami lodowymi pozwalają na szybkie i sprawne prowadzenie akcji ratowniczych i poszukiwawczych w zimie.

Opolski WOPR

Posiada drużyny w Opolu, Dobrzeniu Wielkim, Lipnie i Turawie (nad jeziorem Dużym i Średnim).

Oddziałem opolskiego WOPR jest także Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Kędzierzynie – Koźlu, działające na terenie powiatów: Głupczyce, Strzelce Opolskie, Krapkowice, Olesno i Kędzierzyn – Koźle. Pracuje tu około pięćdziesięciu ratowników etatowych i 30 społecznych.

W czerwcu organizowane są Mistrzostwa Województwa Opolskiego w Ratownictwie Wodnym. Ratownicy i strażacy często biorą udział we wspólnych szkoleniach oraz pokazach, uczą się między innymi ratowania w warunkach powodziowych, organizują także Warsztaty.

Organizowane są kursy na stopień Młodszego Ratownika, Ratownika oraz Ratownika wodnego, kursy motorowodne na Sternika Motorowodnego, Starszego Sternika Motorowodnego i Instruktora.

Kursy dla płetwonurków obejmują stopień podstawowy i zaawansowany, nurkowanie nocne oraz w złej widoczności, nawigacji podwodnej (przy wykorzystaniu kompasu oraz znaków orientacyjnych na dnie), nurkowaniu w skafandrach suchych (uzyskanie pływalności zerowej i postępowanie w sytuacjach awaryjnych), nurkowaniu w zbiornikach pokrytych lodem, nurkowania głębokiego (do 40 metrów), na wrakach.

Kursy przygotowujące już zaawansowanych nurków do eksploracji wraków trwają średnio 3 do 4 dni, w tym około 4 godzin zajęć teoretycznych i minimum 4 godziny zajęć praktycznych.

WOPR szkoli także ratowników przedmedycznych z zakresu zabiegów podstawowych jak: resuscytacja, obsługa automatycznych defibrylatorów zewnętrznych, rozpoznanie zagrożenia życia, zastępcza wentylacja przy użyciu maski twarzowej, pośredni masaż serca (ucisk klatki piersiowej), algorytm postępowania w przypadku obecności ciała obcego w drogach oddechowych, z pozycji bocznej bezpiecznej.

Organizowane są także szkolenia przygotowujące do egzaminu z zakresu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy dla ratowników WOPR, zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym z dnia 8 września 2006 r. i Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie kursu z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy z 19 marca 2007 r. Mają one na celu przygotowanie ratowników jednostek współpracujących z Państwowym Ratownictwem Medycznym w czasie akcji ratowniczych, szczególnie udzielania pomocy w stanie nagłego zagrożenia zdrowia w miejscu zdarzenia do czasu przyjazdu karetki pogotowia.

Poduszkowce ratują życie w całym kraju

W 2010 r. krakowski WOPR otrzymał od władz miasta nowy poduszkowiec. Rozwija prędkość 60 km/h, może poruszać się po wodzie, bagnach, mokradłach, śniegu, sypkim piasku, terenach o rozmiękłym lub skażonym podłożu.

Takie funkcje umożliwia napęd poduszkowy, dzięki któremu łódź nie tyle płynie co unosi się nad wodą czy lądem. Jest niewywracalny i nie zatapialny

Pozwala przetransportować ofiarę wypadku do brzegu bez wstrząsu. Uprawnienia do kierowania nim otrzymali 3 strażacy i 5 ratowników, ich liczba ma się zwiększać.

Łódź może się poruszać z prędkością do 100 km/h na lądzie, ze względów bezpieczeństwa ograniczono ją jednak do 60 km/h. Pomimo powszechnego zastosowania przeszkodę stanowią dla niego stopnie wodne na Wiśle w Dąbiu i stopień Kościuszko, przeszkody musiałby omijać po lądzie.

Krakowski WOPR zdecydował się poruszyć temat poduszkowca po jednej z ostrych zim, po której nastąpiły wiosenne roztopy a potem letnie powodzie i wylewy. Ratownicy dzielą się poduszkowcem ze strażakami.

Mazurskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe od 2005 r. dysponuje nowoczesnym poduszkowcem skonstruowanym przez Instytut Lotnictwa w Warszawie. PRP-560 działa w warunkach zimowych i letnich, waży około 1 tony i rozwija prędkość 55 km/h. Pokonuje przeszkody do 30 cm wysokości, porusza się po kruchym lodzie, lądzie, wodzie, rozlewiskach i bagnach a także wszędzie tam, gdzie nie można dotrzeć łodzią lub samochodem.

Kadłub zbudowano w ten sposób, aby pojazd działał nawet w wypadku awarii układu napędowego lub uszkodzenia fartucha, może przewieźć w sumie pięć osób. Składa się z części załogowej czyli zabudowanej kabiny z laminatów, wyposażonej w panoramiczną szybę przednią i odsuwanymi, bocznymi drzwiami. Na tylnych siedzeniach można ułożyć nosze z rannym.

Posiada szyberdach i dwa reflektory dużej mocy, oświetlenie nawigacyjne do poruszania się w nocy. Silnik posiada moc 130 KM (pojemność 2 l), przenoszona jest poprzez sprzęgło tarczowe cierne i przekładnię pasową zębatą na obroty wentylatorów. Osiowy wytwarza ciąg a odśrodkowy zasila poduszkę powietrzną. Drugą ważną częścią jest fartuch workowy, jednokomorowy o dużej stabilności poprzecznej i podłużnej, wykonany z tkaniny łodziowej o zwiększonej odporności na ścieranie i inne uszkodzenia mechaniczne. Poduszkowiec posiada ster pionowy, nadający kierunek oraz poziomy – wysokości, kieruje się nimi za pomocą kierownicy i dźwigni.

Psy ratownicy w WOPR

O tym że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, nikogo nie trzeba przekonywać. Zwłaszcza pracowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w licznych oddziałach na terenie całego kraju.

Szkolenie psów odbywa się według przyjętego przez daną szkołę programu, następnie ich umiejętności są weryfikowane podczas egzaminów. Klasę szczeniąt tworzą psy w wieku 6 miesięcy, klasa młodzieży mieści się w przedziale od 12 do 18 miesięcy, po ukończeniu 15 miesiąca psy dzielone są na 4 klasy.

Aby przejść z jednej klasy do drugiej, pies musi zdać egzamin, uzyskać wymaganą liczbę punktów oraz zaliczyć wszystkie ćwiczenia. Zadania obejmują na przykład aport z brzegu, skok do wody z łodzi i przypłynięcie do brzegu, w klasach wyższych holowanie łodzi do brzegu.

W klasie czwartej pies musi uratować dwie osoby znajdujące się około 30 m od brzegu, jedna udaje nieprzytomną, druga wzywa pomocy. Psi ratownik powinien podpłynąć do osoby krzyczącej, pozwolić się chwycić za kamizelkę a następnie podpłynąć do nieprzytomnego i chwytając za rękę doholować do brzegu.

Szkolenie jest stosunkowo drogie i trwa przynajmniej 2 lata, z drugiej strony labradory czy nowofundlandy potrafią zastąpić kilku ratowników, są też bardziej odporne na warunki atmosferyczne od ludzi.

Niestety w Polsce jest zaledwie 45 psich ratowników we wszystkich służbach, głównie nowofundlandy, chociaż rośnie liczna labradorów dzięki ich sile, odwadze i zamiłowaniu do kąpieli.

W samym WOPR pracuje 25 czworonogów: labradory, owczarki niemieckie i duże, szwajcarskie psy pasterskie. Pomagają ludziom już przeszło 30 lat, a ich przewodnicy nie wyobrażają sobie pracy bez psiego przyjaciela. Razem z człowiekiem są w stanie doprowadzić do brzegu nawet trzech tonących, sam ratownik mógłby pomóc zaledwie jednej osobie. Dzięki potężnym szczęką pies potrafi holować po wodzie łódź ważącą nawet 2 tony!

Psy pracują nie tylko w oddziałach ratownictwa wodnego ale także lawinowego i straży pożarnej. Dzięki doskonałemu węchowi mogą odszukać osoby zasypane przez gruz zawalonego budynku lub pod lawiną.

W aspekcie prawnym wykorzystywanie psów ratowniczych reguluje Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 4 lutego 2005 r. w sprawie zwierząt wykorzystywanych w akcjach ratowniczych, nie ujmuje jednak psów w ratownictwie wodnym, co stwarza utrudnienia w ich codziennej pracy.

Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe

WOPR określa się jako specjalistyczne stowarzyszenie ogólnopolskie, skupiające ratowników wodnych na wszystkich akwenach otwartych i krytych.

Powstał 11 kwietnia 1962 r. na mocy zarządzenia Przewodniczącego Głównego Komitetu Kultury Fizycznej (odpowiadający dzisiejszemu Ministrowi Sportu i Turystyki).

Do Państwowego Ratownictwa Medycznego został włączony ustawą z 8 września 2006 r., wydaną przez Ministra Spraw Wewnętrznych. WOPR to także jeden z członków międzynarodowej organizacji ratowników.

Działalność współfinansuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ratowników obowiązują rozmaite stopnie, określające ich umiejętności i doświadczenie, jest to: młodszy ratownik, ratownik, ratownik wodny pływalni, śródlądowy, morski, starszy ratownik wodny. Uprawnieni do pracy w ratownictwie i prowadzenia kursów szkoleniowych są instruktorzy WOPR i instruktorzy-wykładowcy WOPR, może im asystować młodszy instruktor.

Ratownictwo wodne to również dyscyplina sportowa, rozgrywana na plaży lub na basenie. W Polsce jej początki datuje się na 1900 r., kiedy w Warszawie odbyły się pierwsze zawody ratowników.

Do obowiązków ratownika WOPR należy patrolowanie i obserwowanie terenu kąpieliska, reagowanie na sygnał wzywania pomocy. Kontrola urządzeń i sprzętu zapewniających bezpieczeństwo kąpieli a także strefy dla umiejących i nie umiejących pływać.

Wywieszanie na maszcie flagi informującej – flaga biała zezwala na kąpiel, flaga czerwona jej zakazuje. Flagę czerwoną wywiesza się kiedy temperatura wody spadnie poniżej 14˚C, widoczność jest ograniczona do 50 m, szybkość wiatru przekracza 5 stopni w skali Beauforta a fala przekracza 70 cm wysokości (z pienistymi grzywami) oraz występują silne prądy wsteczne.

Ratownik dysponuje odpowiednimi urządzeniami alarmowymi, którymi sygnalizuje nadchodzącą burzę lub inne niebezpieczeństwo, używa ich także kiedy pływający złamią przepisy kąpieliska. W tej sytuacji ma obowiązek zareagować i przywrócić porządek.

Codziennie kontroluje głębokość wody, w razie potrzeby przesuwa miejsce kąpieli lub zamyka je czasowo. Należy do niego także oczyszczanie powierzchni wody i dna zbiornika z przedmiotów zagrażających bezpieczeństwu kąpieli.

Kategoria
WOPR
    WOPR określa się jako specjalistyczne stowarzyszenie skupiające ratowników wodnych na wszystkich zbiornikach otwartych i krytych. Powstał 11 kwietnia 1962 r. na mocy zarządzenia Przewodniczącego Głównego Komitetu Kultury Fizycznej. Do Państwowego Ratownictwa Medycznego został włączony ustawą z 8 września 2006 r., wydaną przez Ministra Spraw Wewnętrznych. WOPR to także jeden z członków międzynarodowej organizacji ratowników. Działalność współfinansuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Do zadań ratownika WOPR należy patrolowanie i obserwowanie terenu kąpieliska, reagowanie na sygnał wzywania pomocy. Kontrola urządzeń i sprzętu zapewniających bezpieczeństwo kąpieli a także strefy dla umiejących i nie umiejących pływać.
Niebezpieczny lód
    Każdego roku Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe organizuje w całym kraju pokazy jak uniknąć wypadku na zamarzniętych wodach a także wydostać się spod lodu. Ostrzegają aby zachować rozwagę wybierając się na zimowy lub wędkowkę nad przeręblą. Ratownicy pokazują jak samemu wydostać się spod lodu a także pomóc innej osobie używając każdej przydatnej rzeczy jak gałęzie, deski, linki czy nawet sanki. Zwykle w takich sytuacjach nie ma czasu aby czekać na pomoc WOPR lub straży pożarnej.
Partnerzy