Krótki zarys historii ratownictwa wodnego III

W 1945 r. reaktywowano Polski Związek Pływacki, jednak początkowo jego działalność nie była zbyt dynamiczna, kursy szkoleniowe organizowane przez związki pływackie odbywały się rzadko.

Dzięki inicjatywie D. Zagajewskiego ratowanie tonących weszło do programu nauczania AWF w 1952 r., w następnych latach wszystkie szkoły wyższe wychowania fizycznego wprowadzają szkolenia z ratownictwa wodnego. Na kursach organizowanych przez PZP i OZP dla instruktorów i trenerów pływania wprowadzono wykłady i ćwiczenia o tonących.

Ministerstwo Gospodarki Komunalnej, rozumiejąc wagę problemu, wydało zarządzenie z dnia 25 czerwca 1952 r. o warunkach korzystania z kąpielisk. Zarząd WOZP powołał Komisję Ratownictwa Wodnego.

Wprowadzono jednolite legitymacje dla ratowników II i I klasy oraz instruktorów ratownictwa wodnego, ujednolicono programy szkoleń obowiązujące na terenie całego kraju. W 1959 r. Zarząd PZP nakazał związkom pływackim powołanie Komisji Ratownictwa Wodnego, które miały organizować szkolenia dla ratowników.

Pomimo wielu dyskusji na temat konieczności powołania organizacji społecznej zajmującej się ratownictwem wodnym, dopiero 11 kwietnia 1962 r. zarządzeniem nr. 74 przewodniczącego Głównego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki powołano Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Większy nacisk położono od tego czasu na rozszerzenie programów szkoleniowych, zwiększenie liczby godzin i wymagań egzaminacyjnych oraz szkolenie ratowników na wodach otwartych.

Opracowanie statutu WOPR trwało do 9 października 1967 r., kiedy został zatwierdzony przez Ministra Spraw Wewnętrznych, od tego momentu Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zyskało pełnię praw. Dwa lata później na I Krajowym Zjeździe WOPR wybrano Prezesa Zarządu Głównego, Romualda Pietraszka, wiceministra żeglugi.

Pierwsze samodzielne jednostki powstały w Szczecinie, Białymstoku, Rzeszowie, Olsztynie, Zielonej Górze, Wrocławiu, Lublinie, Kielcach, Krakowie, Łodzi, Bydgoszczy, Warszawie, Poznaniu i Gdańsku.

Wprowadzono nowe stopnie: młodszy ratownik, ratownik wodny, starszy ratownik, instruktor ratownictwa wodnego WOPR, instruktor wykładowca WOPR (styczeń 1970 r.). Przeprowadzono weryfikację instruktorów ratownictwa wodnego i ratowników II i I klasy.

Od 1971 r. rozpoczęła się współpraca z FIS, trwająca do tej pory, nawiązano także współpracę z Towarzystwem Anastezjologów Polskich, co pozwoliło ulepszyć metody reanimacji.

Krótki zarys historii ratownictwa wodnego II

W edykcie znajdował się opis tzw. metody Eliasza, opracowanej przez nadwornego lekarza króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Franciszka Kurcyusza, zamieszczony w jego dziele Opis chorób Prędkiego ratunku potrzebujących…

Kraków był pionierem w organizowania pomocy dla tonących, pierwsze swego rodzaju pogotowie ratunkowe powstaje pod koniec XVIII wieku. W nieodległym Lwowie w 1820 r. ukazuje się książka Nauka i sztuka Pływania zajmująca się problemami pomocy tonącym, holowania do brzegu i przedmiotom pomocnym w tym celu.

Ważnym tytułem była wydana w 1839 r. w Warszawie przez Radę Lekarską Królestwa Wiadomości o ratowaniu osób w stanie pozornej śmierci będących albo nagłą utratą życia zagrożonych pod redakcją A. Janikowskiego. Podkreślano potrzebę usunięcia z dróg oddechowych ciał obcych w przypadku ratowania osób wyciągniętych z wody i przywrócenie oddychania.

Z inicjatywy prawnika i dziennikarza Józefa Radwana w 1898 r. powstaje pierwsze na ziemiach polskich Cesarskie Towarzystwo Ratowania Tonących w Kaliszu, składające się początkowo z 99 członków. Wkrótce z inicjatywy Komitetu Kaliskiego Towarzystwa zostaje wydane Jak ratować tonących Leona Wernica. Książka nie tylko opisywała metody ratowania tonących, ale także wskazówki jak nie dopuścić do takiego wypadku.

Tymczasem w Warszawie działało Petersburskie Towarzystwo Ratowania Tonących, złożone z 63 członków. Utrzymywało ratowników na posterunkach wodnych przy ul. Leszczyńskiego i w pobliżu mostu kolejowego.

Kolejną ważną datą w historii polskiego ratownictwa jest rok 1926, kiedy na posiedzeniu Zarządu Polskiego Związku Pływackiego powołano Komisję Do Spraw Ratownictwa w Siemianowicach. Rok później Komisja ogłosiła 29 czerwca Dniem Ratownika, w którym należy organizować szkolenia i pokazy z zakresu ratownictwa. Rozpoczęto szkolenia ratowników wyznaczając kadrę instruktorską w okręgach: warszawskim, bielskim, giszowieckim, lipińskim, mikołowskim i świętochowickim.

Potem szkolenia odbywały się w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego w Warszawie pod kierownictwem Kazimierza Laskowskiego, przeszkolonego w ratownictwie w Holandii. Kursy organizowanie były również w Gdyni, ostatni w 1938 r.

Krótki zarys historii ratownictwa wodnego I

Pierwsze towarzystwa dla ratowania zdrowia i życia tonących zaczęto zakładać w XVIII wieku. W 1767 r. w Amsterdamie powstaje Matschappy Tot Redding von Drenkelingen czyli Towarzystwo Ratowania Tonących, dwa lata później w Niemczech założono Hamburskie Zakłady Ratownictwa.

Stowarzyszenia były nie tylko modne ale i potrzebne, w latach 1772-1774 powołano liczne w największych miastach Europy jak Londyn, Paryż, Wiedeń, a także mniejszych jak Lille we Francji, Wenecja i Kopenhaga.

Problemem zapewnienia odpowiedniej wentylacji podczas udzielania pierwszej pomocy zajęli się lekarze, w 1776 r. profesor medycyny w Glasgow i Edynburgu oraz Lord Cathacart opisują szczegółowo intubację tchawicy i metodę wentylacji płuc.

Bardziej powszechny charakter ma wydana w 1799 r. Gimnastik für die Jugend w której autor, Guts-Muths, wiele miejsca poświęca ratownictwu wodnemu.

W XIX w. w Anglii powstaje Royal Human Society, propagujące ratownictwo wodne. Jego członkowie doktor Marschall-Hall, doktor Silvester i doktor Howard opracowali i upowszechnili metody sztucznego oddychania.

W tym czasie francuskie Towarzystwo Ratunkowe założone przez Raymonda Pitet, rozpoczyna działania w celu utworzenia międzynarodowej organizacji zrzeszającej ratowników z całego świata.

Pierwszy Międzynarodowy Zjazd Towarzystw Ratowniczych w 1879 r. w Marsylii, postanawia zgrupować wszystkie towarzystwa w jednej organizacji stworzonej w tym celu.

W 1908 r. w Berlinie ma miejsce kongres, któremu przewodniczy profesor Fryderyk Esmarck a dwa lata później kolejny w Saint-Quen, powołując Międzynarodową Federację Ratownictwa (od 1952 r. Międzynarodowa Federacja Ratownictwa, Niesienia Pomocy i Sportów Użytkowych).

Idea ratownictwa wodnego w Polsce także jest stara, już w 1775 r. dzięki staraniom księcia Czartoryskiego wydano książkę O ratowaniu tonących, a we Wrocławiu ogłoszono „Edykt Prędkiego Ratowania przez nagłe wypadki zaginionych w wodzie…” wydany przez rządzącego wówczas Śląskiem króla pruskiego Fryderyka II. Miał duże znaczenie w rozpowszechnieniu idei nowoczesnego ratownictwa, szczegółowo omawiał metody i techniki ratowania tonących, nadał także ratownictwu status prawny.

Warto zostać ratownikiem II

Aby rozpocząć kurs Ratownika Wodnego kąpielisk i wód śródlądowych należy skończyć 18 lat, posiadać stopień ratownika WOPR, ważne zaświadczenie o ukończeniu kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Mieć ważną legitymację WOPR z zaświadczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań do pracy w charakterze ratownika. Oprócz tego patent sternika motorowodnego lub stermotorzysty i inny patent lub uprawnienie przydatne w ratownictwie wodnym. Przed rozpoczęciem kursu należy odbyć 100 godzin stażu ratownika WOPR, w tym 50 na kąpielisku śródlądowym.

Sprawdzian obejmuje przepłynięcie 50 m kraulem ratowniczym w czasie mniej niż 50 sekund, 400 m stylem dowolnym w czasie mniej niż 8 sekund oraz 25 m pod wodą i wydobycie 3 przedmiotów leżących w promieniu 5 m od siebie na głębokości od 2 do 4 m.

Uprawnienie pozwalają na wykonywanie pracy ratownika WOPR, udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy, pełnienie funkcji kierownika zespołu ratowników na kąpieliskach i otwartych wodach śródlądowych.

W przypadku Ratownika Wodnego kąpielisk morskich, wymagania są podobne jak w przypadku Ratownika Wodnego kąpielisk i wód śródlądowych, z wyjątkiem odbycia 100 godzin stażu, w tym 50 na kąpielisku morskim. Kurs uprawnia do pracy jako ratownik WOPR, udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz pełnienia funkcji  kierownika zespołu ratowników na kąpieliskach, przybrzeżnych i wewnętrznych wodach morskich.

Kolejnym stopniem jest Starszy Ratownik WOPR. Aby rozpocząć kurs należy skończyć 19 lat, posiadać stopień ratownika WOPR, ważną legitymację WOPR z zaświadczeniem lekarskim o braku przeciwwskazań o zdolności do pracy w charakterze ratownika.

Potrzebny staż obejmuje 200 godzin pracy jako ratownik WOPR, w tym 50 godzin na wodach śródlądowych, 50 godzin na wodach morskich oraz 50 godzin na pływalniach (parkach wodnych). Dodatkowo opinię instruktora upoważnionego przez prezesa jednostki wojewódzkiej WOPR, dwa patenty lub uprawnienia przydatne w ratownictwie wodnym (potrzebne są oryginały dokumentów), wypełnioną kartę kandydata na kurs przygotowujący – formularz jest dostępny na stronie internetowej WOPR.

Stopień uprawnia do samodzielnej pracy na kąpieliskach, pływalniach, parkach wodnych, podczas zorganizowanych form wypoczynku, prowadzenia szkoleń podstawowych, asystowania na kursach przygotowujących na stopień młodszego ratownika, kierowanie zespołem ratowników WOPR.

Kategoria
WOPR
    WOPR określa się jako specjalistyczne stowarzyszenie skupiające ratowników wodnych na wszystkich zbiornikach otwartych i krytych. Powstał 11 kwietnia 1962 r. na mocy zarządzenia Przewodniczącego Głównego Komitetu Kultury Fizycznej. Do Państwowego Ratownictwa Medycznego został włączony ustawą z 8 września 2006 r., wydaną przez Ministra Spraw Wewnętrznych. WOPR to także jeden z członków międzynarodowej organizacji ratowników. Działalność współfinansuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Do zadań ratownika WOPR należy patrolowanie i obserwowanie terenu kąpieliska, reagowanie na sygnał wzywania pomocy. Kontrola urządzeń i sprzętu zapewniających bezpieczeństwo kąpieli a także strefy dla umiejących i nie umiejących pływać.
Niebezpieczny lód
    Każdego roku Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe organizuje w całym kraju pokazy jak uniknąć wypadku na zamarzniętych wodach a także wydostać się spod lodu. Ostrzegają aby zachować rozwagę wybierając się na zimowy lub wędkowkę nad przeręblą. Ratownicy pokazują jak samemu wydostać się spod lodu a także pomóc innej osobie używając każdej przydatnej rzeczy jak gałęzie, deski, linki czy nawet sanki. Zwykle w takich sytuacjach nie ma czasu aby czekać na pomoc WOPR lub straży pożarnej.